Jak dbać o cerę na nartach?

Narty to świetny sposób na udane ferie, wakacje, czy ciekawy urlop. Jednak trzeba wiedzieć, jak dbać o cerę na nartach, aby ta nie była przesuszona. Sprawdźcie z nami, jakie warunki panują na stoku i jak zadbać o skórę, aby z wyjazdu narciarskiego wrócić w świetnej formie.

Na co narażona jest skóra na stoku?

Jak wiadomo, na stoku warunki dla wrażliwej cery są trudne. Skóra jest narażona na mroźny wiatr, niskie temperatury oraz ostre promienie słońca, które odbijają się od śniegu, przez co mają mocniejsze działanie.

Odpowiednie przygotowanie cery przed wyjazdem na narty

Przed wyjazdem powinniśmy przygotować się nie tylko pod względem poprawienia kondycji fizycznej, ale również musimy zadbać o kondycję naszej cery.

wyjazdy na narty

Wyjazdy na narty do Włoch; Źródło: http://www.narty-wlochy.pl/

Po pierwsze, już dwa tygodnie przed wyjazdem warto wykonać peeling, aby usunąć zrogowaciały naskórek. Następnie przy pomocy zabiegów u kosmetyczki pobudzić skórę do produkcji kolagenu. Niezbędne będzie również odpowiednie nawilżenie skóry.

Krem z filtrem UV

W górach opalamy się szybko, szczególnie zimą. Jest to spowodowane odbijaniem  promieni słonecznych od śniegu. Dlatego na nartach potrzebujemy dobrego kremu z filtrem UV. Krem powinien mieć wysoki filtr, bardzo dobrze sprawdzi się SPF 50. To ochroni cerę przed fotostarzeniem skóry. Krem z filtrem powinniśmy nakładać minimum co 2 godziny. Twarz możemy smarować kremem z filtrem podczas przerw na stoku.

Tłusty krem

Ochronimy cerę przed mrozem i zimnym wiatrem stosując przed wyjściem tłusty krem ochronny. Przy zakupie kremu warto zwrócić uwagę na to, aby w swoim składzie miał dużo składników odżywczych. Szczególnie warto wybierać te, które zawierają kwas hialuronowy, wazelinę, olej kokosowy albo oliwkę. Te składniki pomogą odbudować warstwę lipidową skóry i zapobiega utracie wody. Tłusty krem powinniśmy nałożyć również na uszy i dłonie.

Skóra naczynkowa pod ochroną

Skóra naczynkowa jest szczególnie narażona na działanie zimna, dlatego osoby z taką cerą powinny stosować preparaty obkurczające naczynka jeszcze przed nałożeniem tłustego kremu. Warto wybierać kremy, które mają w swoim składzie witaminę K, wyciąg z kasztanowca, czy arnikę górską, ponieważ te składniki zapobiegają rozszerzaniu się naczynek. W przypadku, gdy mamy do czynienia z wysuszoną, szorstką i podrażnioną cerą krem może spowodować podrażnienie. Dlatego tutaj zastosujmy odwrotną kolejność, najpierw zastosujmy tłusty krem, a dopiero później preparat na naczynka i ponownie nałóżmy tłusty krem ochronny.

Usta na mrozie

Przed wyjściem na stok nie zapominajmy również o ustach. Skóra w tym miejscu jest bardzo delikatna, cienka, szybko się przesusza. Szczególnie na mrozie może szybko pierzchnąć i pękać. Dlatego koniecznie zaopatrzmy się w pomadkę ochronną z wysokim filtrem. Każda osoba powinna mieć własną pomadkę, najlepiej taką, która ma w swoim składzie witaminę A i B5, które regenerują naskórek i ułatwiają gojenie małych ran. Często nakładajmy ją na usta, szczególnie po posiłku.

jak dbać o skórę na nartach

Źródło: pixabay.com

Nie zakrywaj ust szalikiem!

Na stoku nie powinniśmy zakrywać ust szalikiem, ponieważ to powoduje odmrożenia naskórka poprzez zamarzanie wydychanej pary. Usta przed mrozem lepiej chronią maski dla narciarzy i snowboardzistów, wykonane z oddychających tkanin.

Przyzwyczaj skórę do niższych temperatur

Jeszcze przed wyjazdem na narty powinniśmy przyzwyczaić skórę do niższych temperatur, możemy zrobić to poprzez częste wychodzenie na długie spacery.

Skóra wokół oczu

W tym miejscu mamy bardzo delikatną i cienką skórę bez gruczołów łojowych. Przez to jest bardzo narażona na wysuszenie i podrażnienie. Przed wyjściem na stok posmarujmy skórę wokół oczu tłustym, gęstym kremem. Koniecznie pamiętajmy o okularach lub goglach na stoku, które ochronią oczy przed promieniami UV, zbyt mocnym wiatrem i mrozem.

Rumień po powrocie ze stoku

Czasami zdarza się, że po wielogodzinnym pobycie na stoku i powrocie do ciepłego pomieszczenia, na twarzy może pojawić się rumień. W takim przypadku powinniśmy zastosować kojący krem, wzbogacony witaminą E, A, alantoniną, masłem shea, czy olejem z awokado.

Zostaw Komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *