Trądzik po trzydziestce – przyczyny, leczenie, makijaże

Do niedawna myślałam i pewnie nie tylko ja, że trądzik to zmora tylko i wyłącznie nastolatków. Niestety byłam w wielkim błędzie. Czemu? Temu, iż pryszcze, zaskórniki i krosty dość często atakują nas po trzydziestym roku życia. A wtedy to jest jeszcze trudniej uporać się z kłopotami niesfornej cery. Dlatego też mając to wszystko na uwadze napiszę w tym artykule, jakie są przyczyny powstawania trądziku po trzydziestce? Jak go leczyć? Jak wykonać makijaż, aby ukryć trądzik?

Przyczyny trądziku po trzydziestce

Zacznijmy na początek od przyczyn powstawania trądziku po trzydziestym roku życia. Otóż tak naprawdę trądzik nie ma tylko i wyłącznie jednej przyczyny. Taka lista powodów, dla których się pojawia przeważnie jest długa i rozbudowana.  Tak więc najczęściej jest to spowodowane znacznym wzrostem stężenia męskich hormonów płciowych, tak zwanych androgenów. Fizjologicznie poziom właśnie tych hormonów rośnie przed naszą miesiączką, czyli gdzieś tak w drugiej fazie cyklu. Natomiast niefizjologicznie wahania mogą być spowodowane odstawieniem tabletek antykoncepcyjnych bądź też źle dobranych tabletek. Taką przyczyną wahań hormonalnych może być też tryb życia, któremu towarzyszy ciągły stres, pośpiech, jak również zmęczenie spowodowane brakiem czasu na odpoczynek. Na stan naszej cery także negatywnie wpływają zanieczyszczenia środowiska czy też praca w klimatyzowanych pomieszczeniach. Dlaczego? Otóż efektem ubocznym pracy klimatyzatora jest wysuszenie powietrza i słaba wilgotność. To powoduje, że gruczoły łojowe zmuszone są do nadmiernej pracy. Ponadto wrogiem naszej skóry twarzy mogą być kosmetyki, których używamy codziennie. Z tego też względu zrezygnujmy z tych, które zatykają pory. Bez problemu rozpoznamy je po składzie, gdyż zawierają oleje mineralne, sztuczne kolo ranty i PVP. Negatywne działanie na cerę wykazują również niektóre leki, takie jak: steroidy i leki przeciwdrgawkowe. Trądzik po trzydziestce może mieć też podłoże genetyczne, więc jest cechą, którą dziedziczymy po naszych przodkach, np., po babci, mamie, siostrze. Natomiast, gdy już na naszej twarzy pojawi się trądzik to, koniecznie powinniśmy unikać : ostrych potraw, alkoholu i papierosów. Produkty te mogą znacznie zaostrzyć przebieg choroby. Pomocne w walce z trądzikiem może być również wyeliminowanie nabiału, glutenu, pokarmów bogatych w jod, słodyczy i kakao. Również nadmierne spożywanie cukru ma wpływ na powstawanie trądziku. Jest tak, ponieważ cukier stymuluje produkcję insuliny, a to z kolei sprzyja powstawaniu pryszczy.

Leczenie trądziku po trzydziestce

Skoro wiemy już, jakie mogą być przyczyny powstawania trądziku po trzydziestce, to teraz przyszedł czas, aby powiedzieć, jak go leczyć? I tak oto w sytuacji ostrej postaci trądziku konieczne jest wręcz leczenie antybiotykami, witaminami PP i B12 albo lekami hormonalnymi. Inaczej sprawa się ma jeśli chodzi o przebieg trądziku w nieco łagodniejszej postaci. Tutaj nie ma żadnej potrzeby tak radykalnego leczenia, trzeba tylko i wyłącznie zdać się na odpowiednie kosmetyki. Kosmetyki te w przypadku cery tłustej, kapryśnej oraz skłonnej do wykwitów, koniecznie muszą być opracowane według bardzo ścisłych reguł. Mają one bowiem za zadanie przeciwdziałać rozwojowi bakterii zasiedlających gruczoły łojowe, a także normalizować proces wydzielania serum. Warto jest jeszcze sięgnąć nie tylko po kosmetyki oczyszczające, takie jak toniki, żele, lecz też po preparaty, które zapobiegną nadmiernemu wysuszeniu skóry. Dlatego też taki podręczny zestaw ratunkowy powinien zawierać: krem matujący i regulujący pracę gruczołów łojowych, krem głęboko nawilżający, korektor z cynkiem do kamuflażu niedoskonałości oraz delikatny tonik oczyszczający, bez zawartości alkoholu.
makijaż dla cery z trądzikiem

Źródło: pixabay.com

Makijaż dla cery z trądzikiem
Jeśli chodzi o makijaż dla cery trądzikowej to nie będę pisała tutaj, jak go wykonać. Powiem tylko czym się kierować przy wyborze kosmetyków do makijażu w sytuacji cery trądzikowej. Tak więc podkład dla cery trądzikowej powinien mieć lekką formułę, być hipoalergiczny. Najlepiej taki typu oil – free, to znaczy bez dodatku olejów i być niekomedogenny. Absolutnie powinniśmy także zwrócić uwagę, by w składzie nie było zbyt wielu silikonów, które bardzo często zatykają pory. Na rynku są już specjalne podkłady, które przeznaczone są dla cery trądzikowej. Pamiętajmy, aby nakładać kosmetyki kolorowe w kolejności: podkład – kolektor – puder. Jeśli mamy problem ze świeceniem się skóry twarzy to koniecznie zaopatrzmy się w bibułki matujące. Otóż przyłożone do twarzy, bardzo dyskretnie pochłaniają  nadmiar serum, absolutnie nie naruszając przy tym makijażu. Jeżeli jednak nie mamy bibułek to świecącą twarz możemy zmatowić też przykładając zwykłą chusteczkę higieniczną i naprawdę bardzo lekko docisnąć do buzi. Przy cerze tłustej, skłonnej do świecenia się absolutnie nie powinniśmy rezygnować z kremu. Za dnia możemy zastosować krem matujący lub antybakteryjny, natomiast wieczorem krem nawilżający bądź odżywczy. Warto jest też sięgnąć po kosmetyki mineralne, które są bardzo dobrze tolerowane przez skórę, nawet tą alergiczną oraz pozbawione konserwantów. Pamiętajmy też o regularnym dezynfekowaniu pędzli i gąbki do makijażu. Natomiast jeżeli nakładamy podkład bądź kolektor palcami to pamiętajmy, by zawsze je przedtem umyć. Róbmy tak, dlatego że nasze dłonie są siedliskiem bakterii. Oprócz tradycyjnego kolektora, sięgnijmy również po ten o właściwościach antybakteryjnych, który będzie przyspieszał gojenie niedoskonałości. Unikajmy także rozświetlaczy oraz mocno połyskujących róży, które w przypadku skóry trądzikowej twarzy tylko niepotrzebnie podkreślą jej niedoskonałości

Zostaw Komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *